Taka sytuacja – spotykam multimilionera

Taka sytuacja – spotykam multimilionera

Dzisiaj może trochę nietypowo ale…
Jakiś czas temu spotkałem się z taką sytuacją i jestem ciekaw, co Ty byś zrobił na moim miejscu….
 
Jakbyś zareagował – gdyby tak się złożyło, że realnie, “na żywo” poznałeś jednego z multimilionerów dolarowych i zapytałby Cię wprost:
– słuchaj, poznaliśmy się, widzę że jesteś otwartym, wartościowym człowiekiem, który oczekuje od życia więcej i chce pomagać innym ludziom, CZY CHCESZ abym pokazał Ci JAK zarabiam takie pieniądze?
– czy CHCESZ, abym nauczył Cię, JAK Ty również możesz w ten sposób zarabiać i stworzyć sobie możliwości zarabiania takich pieniędzy, wykorzystując moją wiedzę i mając moje wsparcie?
 
Tak szczerze.
Co byś zrobił w takiej sytuacji?
Co byś mu odpowiedział?
 
“Mam to w d…pie”
“Wal się gościu”
“Bzdura na resorach”
“Mnie to nie interesuje”
Tak, tak, są tacy ludzie….
Wierzę w to, że skoro tu jesteś, to nie należysz do tej kategorii, bo wtedy z pewnością będzie nam trudno znaleźć wspólny język.
A, że każdemu z Nas łatwiej i bardziej komfortowo się żyje jak otaczamy się ludźmi z którymi dobrze się dogadujemy, a co ważniejsze – co jest udowodnione naukowo – nasz poziom zasobności wzrasta, jeśli nasze otoczenie “wypycha” Nas do góry, a więc jeśli ludzie z Naszego najbliższego otoczenia, z którymi się spotykamy, rozmawiamy, czerpiemy od nich energię, żyją na wyższym poziomie niż My, to mamy duże szanse, że będziemy równać do nich.
Przejmować pewne ich zachowania, pewność siebie, reagowanie na różne sytuacje, podejście do pieniędzy, etc…
 
Dlatego wierzę, że skoro tu zaglądasz, możesz myśleć podobnie do mnie i skoro pojawia się taka szansa, to Ty również chciałbyś na MAKSA ją wykorzystać!
Ja nie namyślałem się ani sekundy!
No bo, szczerze mówiąc…
Ilu znasz – w swojej pracy, czy zawodzie, który wykonujesz – multimilionerów, którzy zechcieliby Ci pomóc w osiągnięciu tak spektakularnego sukcesu?
 
Umówmy się…  zwykle ZERO.
 
Okazuje się, bowiem, że nie wystarczy mieć pomysł i założenie, że teraz tylko włożysz dużo swojego czasu i pracy, przez kilka lat będzie zyski reinwestował w rozwój firmy i sukces murowany.
To zdecydowanie za mało.
Co do zasady bowiem OK, można powiedzieć, że te ogólne założenia są jak najbardziej poprawne.
Każdy niby o nich wie ale tak niewiele osób realnie coś z tym robi.
Dlaczego?
 
Bo wszystko rozwala się albo o brak pomysłu albo o kupę kasy na wdrożenie tego pomysłu albo, jak już uda się pomysł wdrożyć w życie, to mamy najczęściej zbyt małe umiejętności, by przetrwać na rynku, tym bardziej, że sam musisz się uczyć na własnych błędach, a to jest czasochłonne, pracochłonne i niestety również kosztowne.
A tu – przychodzi gość – daje Ci sprawdzony pomysł, rozpoczęcie biznesu kosztuje grosze, dostajesz w dodatku całe know-how, a więc masz instrukcję krok po kroku i pełne wsparcie…. MEGA!
Po prostu TO Trzeba Wykorzystać!
 
Niesamowicie ważne jest bowiem: KOGO SŁUCHASZ?
Czy przysłowiowego szwagra, który ledwie wiąże koniec z końcem ale jest “ekspertem” od zarabiania i dokładnie Ci powie, co działa a co nie…
Czy ludzi, którzy osiągnęli już To czego Ty sam pragniesz.
Niby proste i oczywiste ale zadziwiająco często robimy zupełnie na odwrót.    
 
Jesteś tu – bo chcesz zarabiać online

Jesteś tu – bo chcesz zarabiać online

Mam do Ciebie bardzo ważne pytanie.
Czy zastanawiałeś się – dlaczego tu jesteś?

TU – to znaczy, siedzisz i czytasz właśnie ten artykuł na moim blogu?
Co sprawiło, że znalazłeś się w tym miejscu?

Opowiem Ci część mojej historii, która być może sprawi, że zrozumiesz lepiej co się tutaj dzieje.

To co prawda prastare dzieje, może Cię jeszcze na świecie nie było, możesz wierzyć lub nie ale ta historia wydarzyła się naprawdę.

Był rok 1994…
Moi znajomi, nic mi nie mówiąc o co chodzi, zaprosili mnie do siebie  – rzucili coś w stylu:
– Jacek, mam coś fajnego, co pozwoli Ci zarabiać dodatkowe pieniądze, a wiem, że szukasz takich możliwości – wpadnij do nas na 18-tą, to pogadamy ok.?

Wiem, że dzisiaj to może brzmieć dziwnie – po co iść do kogoś jak można zadzwonić, spotkać się online na zoom, czy na meet 😉
No ale tak to kiedyś było, że się do znajomych chodziło 🙂

I co się okazało?
Był tam jakiś sympatyczny gość, który opowiadał o współpracy z Amway.
Tak, tak – to ten dinozaur w branży MLM.

Pamiętam jak dziś, jak piorunujące wrażenie na mnie zrobiło to spotkanie.
Pracowałem wtedy jako kierowca od 8 do 16, życie płynęło sobie spokojnie, nie było takiego pędu jak dzisiaj…
Nie było kokosów ale starczało, jak to się mówi „na życie”.
I tak sobie biegł dzień za dniem, cieszyłem się, że mam pracę i pensję co miesiąc.

I nagle – to godzinne spotkanie wywaliło mój świat „do góry nogami”!!!

Młody chłopak, który je prowadził – świeżo upieczony lekarz – z wypiekami na twarzy, opowiedział o niesamowitej szansie, o możliwości zarabiania kilku krotności mojej pensji – bez układów, bez znajomości, bez jakiegoś szalonego wykształcenia, czy umiejętności.

Powiedział:
– Jacek, wystarczy, jak będziesz robił zakupy „ w tym sklepie” i podzielisz się tym z innymi osobami, które też będą tam robić zakupy, one potem podzielą się tym ze swoimi znajomymi i za jakiś czas będziesz zarabiał 3-5 razy więcej niż dzisiaj – bez chodzenia do pracy!!!

To było dla mnie jak „odpalenie silników plazmowych i przeskoczenie w inny, kosmiczny wymiar”!
Wierz mi – w latach 90-tych naprawdę nie było za bardzo dużych możliwości, jak ktoś nie był “ze środowiska” albo nie miał “ustawionych” rodziców.

Jak myślisz – jaka była moja decyzja?

Wow!
Oczywiście, że powiedziałem tak!
Nie miałem co prawda jeszcze pieniędzy na tzw. starter, czyli pakiet startowy ale wiedziałem, że te pieniądze skombinuję!!!

Nie wiedziałem jeszcze jak ale wiedziałem, że to zrobię, bo zobaczyłem w tym ogromną szansę dla takiego chłopaka jak ja, szansę której nie dawała mi moja praca, czy potencjalnie inna praca, którą mógłbym znaleźć.

Co było dalej?

Po około roku zwolniłem się z pracy, bo moje prowizje były już na tyle wysokie, że mogłem sobie na to pozwolić.
Zbudowałem organizację ponad 1200 osób, osiągnąłem poziom 21% i widziałem przed sobą świetlaną przyszłość.

Niestety, życie napisało inny scenariusz i po ok. 2 kolejnych latach wszystko się posypało.
Pamiętam, że bardzo to przeżyłem.
Świat mi się niemal zawalił.

Jak to zwykle w takiej sytuacji – powiedziałem wtedy DOŚĆ! NIGDY WIĘCEJ!

Prowadziłem własną działalność handlując czym się dało po Polsce, pracowałem jako kurier, jako handlowiec, potem przez kilka lat rozwinęliśmy ze szwagrem od zera, dobrze funkcjonującą firmę logistyczną…

Ale wiesz co?
Cały czas w głowie siedziały mi te możliwości jakie daje taki model biznesowy, w jakim funkcjonuje Amway i tysiące już firm na całym świecie!

Czy to, że wtedy nie udało się osiągnąć więcej i się posypało, to znaczy, że model jest zły?
Nie – model biznesowy jest wręcz genialny, myślę, że to ja po prostu miałem zbyt mało doświadczenia by móc to w pełni wykorzystać.

I teraz jest doskonały czas na rozwijanie WŁAŚNIE TEGO TYPU BIZNESU!

Dlaczego?
Ponieważ obecna technologia, internet, możliwość kontaktu z ludźmi na całym świecie praktycznie bez wychodzenia z domu – to wszystko sprawia, że TE MOŻLIWOŚCI są jeszcze większe niż wtedy, w latach 90-tych!

Nie mówię, że to JEDYNA szansa dla Ciebie, bo każdy z nas jest inny, jest w innym miejscu swojego życia, jedni już bardzo dużo osiągnęli, inni dopiero startują, ale wiem jedno:

Ten model biznesowy – MLM – stwarza równe szanse dla takich osób jak Ty i ja.
Każdy z Nas rozliczany jest w taki sam sposób, jedynie za efekt swoich działań.
Nie ma znaczenia wykształcenie, pochodzenie, wiek, miejsce zamieszkania, kolor skóry, płeć, etc…
To wszystko nie ma znaczenia.
Liczy się tylko – TO CO Z TYM ZROBISZ!

Co więcej – działasz w sprawdzony sposób, który na przestrzeni lat setki ludzi doprowadził do milionowych zarobków.
Ci ludzie dzielą się z Tobą swoją wiedzą, co jest niespotykane wręcz w innych przedsięwzięciach biznesowych.

Otrzymujesz wsparcie i gotowy PLAN DZIAŁANIA!
A przy tym, możesz wystartować z własnym biznesem, z pracą na własny rachunek, za niewspółmiernie małe pieniądze, w porównaniu z klasycznym biznesem w jakiejkolwiek postaci.

I jest to – śmiem twierdzić – najłatwiejszy sposób na osiągnięcie pasywnych dochodów w perspektywie kilku lat, nawet jak startujesz od przysłowiowego ZERA.

…………

Dlaczego Ci o tym pisze?

Bo rozpocząłem właśnie swoją przygodę z MLM na nowo 😉
Bo z racji już swojego doświadczenia jestem Tobie w stanie pomóc oraz… mogę DAĆ Ci coś, czego w 99% przypadków nie dostaniesz gdzieś indziej.

Mogę dać Ci SYSTEM.

SYSTEM stworzony do tego, by znacząco wspomóc Twoją pracę i ułatwić Ci budowę swojego własnego zespołu.

SYSTEM, który w dużej mierze zautomatyzuje Twoje działania pozyskiwania partnerów lub klientów do Twojego biznesu.

SYSTEM, dzięki któremu ograniczysz czas na pracę, a więc zyskasz więcej czasu dla siebie i swoich bliskich.

SYSTEM, który pozwoli Ci pracować całkowicie ONLINE, bez wychodzenia z domu.

…………..

Kto wie, może to będzie początek i Twojej przygody?

Bo przecież PO TO WŁAŚNIE TU JESTEŚ.
Bo cały czas WIERZYSZ, że JESZCZE COŚ możesz zrobić!

Możesz.
To prawda.
Wystarczy, że ZDECYDUJESZ.

Chcesz bez zobowiązań przyjrzeć się temu SYSTEMOWI bliżej? Zobaczyć jak to działa? Co otrzymasz ode mnie?