Arbitraż – co to jest i jak możesz zarabiać na arbitrażu?

Arbitraż – co to jest i jak możesz zarabiać na arbitrażu?

jak pasywnie zarabiać na arbitrażu

Co to jest arbitraż? Na czym polega arbitraż? Co to są transakcje arbitrażowe? oraz…

Jak TY możesz zarabiać na arbitrażu?

O tym wszystkim w kilku słowach opowiem Ci w tym krótkim ale konkretnym artykule.
Co do samej suchej definicji arbitrażu, zgodnie z Wikipedią:

“Arbitraż walutowy to szczególny przypadek arbitrażu, który odbywa się na rynku walutowym. W praktyce oznacza to zakup danej jednostki walutowej po kursie niższym niż cena, za którą możemy sprzedać daną walutę na innym rynku.”

A więc jest to nic innego jak generowanie zysku, który wynika z różnicy kursowej danej waluty lub kilku walut ze sobą powiązanych.

Kiedyś – jeszcze zanim internet na dobre rozgościł się w naszych domach, był to bardzo skuteczny model zarabiania dla inwestorów rynku Forex. Z racji wolniejszego przepływu informacji między rynkami walutowymi, można było w stosunkowo prosty sposób zarabiać na takim arbitrażu, praktycznie bez ryzyka.

Dzisiaj na typowym rynku walutowym Forex, z racji dostępu do informacji na całym świecie, praktycznie w tym samym momencie lub z niewielkim opóźnieniem jest to mocno utrudnione, co nie znaczy, że całkiem niemożliwe.
O ile trudniej jest to rzeczywiście zrobić na jednej parze walutowej, to już na kombinacji kilku – zwykle 3 powiązanych ze sobą par walutowych, nadal potrafi być to bardzo opłacalne i… generujące szybki zysk. 

Mały przykład, żeby lepiej to zobrazować:
Załóżmy, że mam do czynienia z takim układem kursowym, powiązanych ze sobą walut:
• Kurs EUR/USD = 1,1
• Kurs EUR/PLN = 4,7
• Kurs USD/PLN= 4,1
Dla uproszczenia pomijam różnice między ceną kupna i ceną sprzedaży, która oczywiście pomniejszy zysk.

Powiedzmy, że masz do zainwestowania 50,000 PLN i chcesz zarobić na arbitrażu.
Co potrzebujesz w takiej sytuacji zrobić?
Kupujesz za swoje złotówki dolary = otrzymasz 12,195 USD.
Zakupione dolary wymieniasz na euro i tym samym w swoim portfelu będziesz mieć 11,086 EUR 
Teraz wymienisz te EUR na złotówki, dzięki czemu wróci do Ciebie 52,104 PLN

W ten prosty sposób zarobiłeś właśnie na arbitrażu 2,104 zł, co stanowi nieco ponad 4% zysku, a cała operacja trwała może kilka minut.

Można?
Można!

Jak więc widzisz, sam mechanizm zawierania transakcji arbitrażowych opiera się na prostych zależnościach i można na tym realnie zarabiać bardzo dobre pieniądze, wyłapując takie okazje.
W praktyce, dla kogoś takiego jak Ty, czy ja – nie jest to już takie oczywiste.
Raz, że wymagałoby to ciągłego śledzenia rynku i “kalkulatora w głowie” 🙂 a dwa, raczej dysponowania “grubszą” gotówką w obrocie, by “nie zjadły Cię” różne prowizje i opłaty brokera.  

Podobnie, choć nieco inaczej na dzisiaj wygląda sprawa na rynku kryptowalut.
Tu okazuje się, że jest wiele osób, które zarabiają na arbitrażu, znajdując na różnych giełdach krypto pojedyncze waluty, które mają różną cenę na giełdzie A i B.
Te różnice potrafią sięgać nawet 2%, a więc to już jest obiecujące, a dodatkowo takie sytuacje zdarzają się nagminnie, więc takie transakcje w ciągu dnia można zawierać wielokrotnie.

Ten mechanizm jak widzisz jest więc jeszcze prostszy.
Szkopuł tylko polega na tym, że – po pierwsze, aby nie tracić pieniędzy na przesyłach pomiędzy giełdami, trzeba mieć “zamrożone” środki co najmniej na kilku z nich, a po drugie – aby takie działanie było efektywne, należałoby co najmniej kilka godzin dziennie spędzać na szukaniu takich transakcji.

Zgodzisz się więc ze mną, że możliwości są.
Pozostaje TYLKO kwestia, jak “obejść” te ograniczenia, by je wykorzystać i zacząć zarabiać na arbitrażu?
Ja taki sposób znalazłem i okazuje się, że jest to “piekielnie” zyskowne!

Całkiem pasywnie, a więc bez angażowania swojego czasu – ZARABIAM na arbitrażu!

Chcesz i Ty wiedzieć, jak NAWET PODWOIĆ swój kapitał w ciągu 30 dni?
Zapraszam >>> po więcej informacji