Czy Tobie też wolność finansowa kojarzy się na pierwszy rzut oka z bogactwem?

Tak jest najczęściej, gdyż zwykle te dwa pojęcia są dla nas bardzo zbieżne.
Ale okazuje się, że jest to mylące.

Wcale nie trzeba być bogatym, by osiągnąć finansową wolność.

Kiedy możemy w takim razie mówić o niezależności, o wolności finansowej?
Jest to przekroczenie progu naszych całkowitych miesięcznych kosztów, które ponosimy – uzyskiwanymi przychodami, które możemy określić, jako tzw. przychody pasywne, a więc takie które praktycznie nie zależą już od naszego czasu i zaangażowania w ich uzyskanie.

Zupełnie inaczej niż w tradycyjnej pracy na etacie, gdzie sprzedajemy swój czas, za który pracodawca nam płaci.
Im więcej czasu możemy sprzedać i za wyższą cenę, tym mamy wyższe zarobki.
Ograniczeniem jest to, że każdy z nas niezależnie od miejsca zamieszkania, wieku, wykształcenia ma te same 24 godziny na dobę, które maksymalnie może zbyć.

Więc to jasno pokazuje, że w tym modelu pracy i zarabiania jesteś wręcz uzależniony od czasu.
Trudno więc mówić o wolności finansowej, nawet jak zarabiasz dużo więcej niż wydajesz.

Jak możesz uzyskiwać przychody pasywne?

  1. Wszelkiego rodzaju pieniądze, które uzyskujemy z najmu lokali, mieszkań, domów, samochodów, czy innych środków trwałych
  2. Zyski z lokat, polis, czy funduszy bankowych
  3. Dochody uzyskiwane z praw autorskich, licencji, czy patentów
  4. Roczne dywidendy z zakupu akcji spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych
  5. Zysk z reklam na naszych stronach internetowych, czy z reklam na Youtube
  6. Przychody uzyskiwane z biznesów rekomendacyjnych, czy programów partnerskich
  7. Przychody z urządzeń samoobsługowych, typu automaty do napojów, słodyczy, inne
  8. Przychody z samoobsługowych stacji paliw, myjni
  9. Przychody uzyskiwane dzięki automatyzacji biznesu
  10. Zyski z dzierżawy ziemi i gruntów rolnych
  11. Subskrybcje – sprzedajesz swoją wiedzę w postaci miesięcznego abonamentu
  12. Bilboardy, czy reklamy umieszczone na Twojej działce, domu, płocie, etc.

To tylko niektóre przykłady.
Jak widzisz jest naprawdę sporo różnego rodzaju możliwości i nie wszystkie wiążą się z koniecznością posiadania dużego kapitału.
O ile rzeczywiście przychody pasywne uzyskiwane z wynajmu nieruchomości wymagają na start dość pokaźniej sumy pieniędzy, o tyle już stworzenie własnych szkoleń, poradników, czy kursów, jeśli się na czymś dobrze znasz – będzie już dla Ciebie niemal w zasięgu ręki.

Tak samo – wolność finansową – możesz uzyskać dzięki rozwijaniu i współpracy w programach partnerskich, czy marketingu bezpośrednim. W jednym i drugim przypadku nie będziesz potrzebować pieniędzy, albo będą one bardzo niewielkie w stosunku do możliwości zarobkowych, jakie oferują.
A tu często nie ma górnego pułapu zarobków.

Oczywiście nie stanie się to samo.
Wymaga to Twojego czasu i zaangażowania.
Ale warto.

Czy musisz zarabiać miliony w tych programach partnerskich lub z zysków za wynajem, czy innych źródeł pasywnych, żeby być wolnym finansowo?

Absolutnie nie.
To właśnie jest ten mit, który chcę obalić.

Załóżmy, że wszystkie Twoje bieżące, miesięczne wydatki zamykają się w kwocie 4,500 złotych.
Wchodzi tu wszystko:
– zakup jedzenia, ubrań, kosmetyków, środków czystości, etc
– wydatki na paliwo,
– opłaty za mieszkanie, dom
– opłaty za media, telefony
– wydatki na sport, hobby
– koszty biletów do kina, teatru, etc
– koszty spędzania wolnego czasu poza domem – kawiarnie, restauracje, etc
– wydatki na leki, leczenie

I teraz najważniejsze.
Jeśli doprowadzisz do sytuacji, że Twoje dochody – nie z pracy etatowej, czy każdej innej, która angażuje w dużym stopniu Twój czas – ale właśnie z takich źródeł, które podałem Ci wyżej, przekroczą tą kwotę 4,500 złotych – wtedy możesz o sobie powiedzieć, że jesteś wolny finansowo.

Dlaczego?
Bo niezależnie, czy gdzie jesteś, czy w domu, czy na wakacjach, czy jesteś zdrowy, czy chory, czy siedzisz w domu, czy biegasz lub jeździsz na rowerze – zarabiasz więcej niż wydajesz.

Nie jesteś niewolnikiem swojej pracy!

Jak widzisz, nijak to się ma do bogactwa i gromadzenia fortuny.
Paradoksalnie można być człowiekiem bogatym, a nie być wolnym finansowo.
Ale o tym może innym razem 😉

Kliknij tutaj >>> jeśli też chcesz poznać mój sposób
na uzyskiwanie pasywnego dochodu
i osiągnięcie wolności finansowej?

Zostawisz komentarz?