Myślisz, że to zasadne pytanie?

„Czy można zacząć zarabiać w internecie, nie mając pieniędzy na start?”

Na pierwszy rzut oka może wydawać się dziwne.
Szczególnie, jeśli odniesiemy je do tradycyjnie prowadzonego biznesu, gdzie po prostu nie da się zacząć nie mając choćby kilku tysięcy złotych, a w większości przypadków, kilkunastu, czy kilkudziesięciu, by w ogóle cokolwiek ruszyć z miejsca.

Internet oczywiście rządzi się swoimi prawami i można tutaj wystartować z nieporównywalnie mniejszymi kwotami, tym niemniej – zwykle jakieś pieniądze na start trzeba posiadać. Choćby kilkaset złotych.

I tu często okazuje się to dużą barierą.
Nawet nie dlatego, że ludzie nie mają – bo jak trzeba to znajdą te pieniądze.
Ale dlatego, że z jednej strony chcą zacząć zarabiać w internecie, ale z drugiej strony – nie do końca traktują takie działania poważnie.
Nie podchodzą do nich jak do realnego biznesu, który może ich ustawić do końca życia.

I to jest problem, z którym często się spotykam i przyznaję, że często trudno z nim sobie poradzić, bo niektórzy są tak skonstruowani, że jak nie ma przysłowiowego „bata nad głową” albo groźby utraty dużych pieniędzy, to sami z siebie niewiele robią, oczekując aż może „samo się coś wydarzy”.

Znasz takich? 😉
Jak działasz aktywnie i budujesz jakiś biznes partnerski z ludźmi, to pewnie nie raz, również się z tym spotkałeś.

Jest jeszcze druga strona medalu.
Rzeczywiście internet dzisiaj jest ogromną szansą dla wielu, wielu ludzi, którzy w normalnym, klasycznym biznesie nie mieliby sznas wystartować.
Właśnie ze względu na te koszty początkowe.

Tutaj – mogą zacząć zarabiać w internecie – nawet jak ich możliwości są mocno ograniczone.

I – o dziwo – są również te możliwości otwarte dla tych, co zupełnie nie dysponują żadną gotówką na start.
Nie ukrywam, że sam byłem tym mocno zdziwiony, tym bardziej – jeśli nie mówimy o żmudnym klikaniu w jakieś groszowe reklamy, gdzie musi minąć kilka lat takiego klikania, by cokolwiek warto było wypłacić – ale o możliwościach, gdzie już w kilku pierwszych dniach można wygenerować zarobki rzędu kilkuset złotych!

Na szczęście należę do tych osób, które z góry nie skreślają takich informacji, tylko postanawiają je sprawdzić 😉

Efekt mojego sprawdzenia, czy to rzeczywiście działa i ma sens, widzisz poniżej.

To zrzut z mojego panelu partnerskiego po wypłacie środków na konto, po… zaledwie 2 miesiącach współpracy!
Nie jest to może żaden rekord świata, ale uważam, że całkiem przyzwoity wynik.
Też byś tak chciał?
Myślę, że nie zaszkodziłoby Tobie, gdybyś „przytulił” dodatkowe kilka tysięcy złotych 😉

Przyznaję, że mnie samego te możliwości mocno zaskoczyły.
Oczywiście na plus 😉

Co ciekawe, ten sposób na rozkręcenie własnego internetowego biznesu, na początku nie wymaga praktycznie żadnych umiejętności poza podstawową znajomością komputera i poruszania się po internecie.
I już na tym etapie pozwala zarobić pierwsze 400-1000 złotych!
Nawet bez doświadczenia i bez polecania komukolwiek!

To sprawia, że praktycznie, niemal każdy jest w stanie zacząć zarabiać w internecie, nawet jak nie ma pieniędzy na start.

I tu ciekawostka.
Mimo, że tak jak powiedziałem wcześniej – startuje się tutaj zupełnie bez żadnych kosztów, zaczyna się zarabiać i to nie jakieś grosze ale co najmniej kilkaset złotych, nawet bez doświadczenia, biznes jest w pełni legalny, funkcjonuje na polskim rynku już kilkanaście lat, pieniądze otrzymuje się bezpośrednio na swoje konto bankowe, współpracuje się z uznaną w Polsce marką, to… wiele osób, skądinąd zainteresowanych możliwościami zarobkowymi i to bez ponoszenia kosztów na start, mówi:

– „Nie, to niemożliwe”

Bez sprawdzenia, bez zagłębiania się, bez gruntownego zapoznania się z tematem…
Z góry skreślając siebie.
To niebywałe, jak łatwo się poddajemy.
Jak łatwo znajdujemy dla siebie wytłumaczenie, żeby nic nie zrobić.

Rozumiem, że można nie ufać, można nie wierzyć.
Ale jeśli rzeczywiście szukam i chcę coś zmienić – to mówię „sprawdzam”.
Tym bardziej jak mnie to nic nie kosztuje i nie wiąże się z żadnym ryzykiem.

Czasami potrzebujemy takiego impulsu, żeby ruszyć z miejsca.
Bo prawda jest taka, że owszem – pieniądze, a właściwie ich brak, jest przeszkodą i nie jesteśmy w stanie od razu rzucić się na głęboką wodę i robić „wielki biznes”. Za miliony dolarów.
Ale przecież, to dobrze.
Pomyśl przez chwilę.
Jak odnalazłbyś się z dnia na dzień w świecie takich „rekinów biznesu”.
Zjedliby Cię na śniadanie i poprosili o więcej 😉

Zacznij więc z tym co masz.
Masz otwarty umysł, masz marzenia, masz chęć do zmiany czegoś w swoim życiu.
Wierz mi, że w większości przypadków, to w zupełności wystarczający kapitał, by zacząć dzisiaj coś, co jutro da Ci ogrom satysfakcji i przy okazji… pieniędzy.

Poszukaj swojego miejsca na Ziemi, rozejrzyj się za możliwościami, bo one są.
Trzeba być tylko na nie otwartym.

Wybierz coś dla siebie.
I zacznij.
Bez tego nie zawojujesz świata.
Wiem jedno, pieniądze nie są przeszkodą.

Możesz zacząć zarabiać w internecie, nawet jak nie masz pieniędzy na start.

 

Zostawisz komentarz?